Kuźnia


Szkoła w obiektywie


           
Toczenie Wyrób łyżek Wyrób dziegciu Handel dziegciem Masło i ser Pieczenie chleba
           
         

Występowanie różnych zajęć ubocznych było wśród Łemków zjawiskiem rozpowszechnionym. Do szukania dodatkowych źródeł utrzymania oprócz rolnictwa i hodowli zmuszały nieurodzajne górskie gleby, ciężkie warunki klimatyczne, a przede wszystkim niska kultura rolna. Dodatkowe zajęcia ludności łemkowskiej bazowały przede wszystkim na lokalnych surowcach naturalnych, w związku z czym rozwinęła się tu produkcja wyrobów drewnianych i kamiennych oraz wyrobu dziegciu i mazi. Uprawiane rodzaje produkcji prowadzono w sposób prymitywny, nie wymagający specjalnych nakładów finansowych. Posługiwano się prostymi, czasem sporządzonymi własnym pomysłem narzędziami, przerabiano surowiec własny lub tanio zakupiony w najbliższej okolicy. Jedynie wędrowni szklarze z Nowicy i Leszczyn oraz maziarze z Łosia, którzy od chwili zarzucenia własnej produkcji mazi do wozów przeszli całkowicie na sprzedaż produktów pochodzenia przemysłowego, musieli zaopatrywać się w towar po miastach.

Wśród wykonywanych przez Łemków zajęć pozarolniczych na pierwsze miejsce wybija się produkcja wyrobów drewnianych. W zasadzie w każdej wsi łemkowskiej wyrabiano gonty i inne przedmioty drewniane choćby na własny użytek. Istniały jednak miejscowości szczególnie w tym kierunku wyspecjalizowane. Należy tu na pierwszym miejscu wymienić Nowicę, Leszczyny i Kunkową. Do swych wyrobów używali Łemkowie drewna bukowego i jaworowego (na łyżki, wałki do ciasta, wieszaki do ubrań) oraz jodłowego lub świerkowego, z których robiono gonty i naczynia bednarskie. Oprócz wymienionych podstawowych gatunków drewna, posługiwano się leszczyną do wyrobu fujarek, brzozą - na grzechotki, lipą - na foremki do ciasta.

Innym sposobem wykorzystania surowca drzewnego, była jego sucha destylacja w celu produkcji dziegciu i mazi. Maź i dziegieć robili Łemkowie ze smolnych pniaków sosnowych, czyli tzw. "karpiny", rzadziej z brzozy - a ściślej z kory brzozowej. Do przeróbki brano najchętniej pniaki, które leżały w ziemi kilkanaście lat od ścięcia drzewa i były okorowane, takie bowiem miały najwięcej żywicy. Przy produkcji dziegciu z kory brzozowej wiek drzewa nie odgrywał żadnej roli. W czasie ostatniej wojny maziarze potrafili w prymitywnych destylarniach z surowej ropy naftowej pędzić benzynę, naftę, oleje i maź.

Kamieniarstwem zajmowali się Łemkowie zamieszkujący wschodnie tereny powiatu Gorlickiego, poza nasza gminą. "Stolicą" kamieniarstwa łemkowskiego była wieś Bartne.

Dla wytwórców, posiadających większe czy średnie gospodarstwa rolne, zajęcia pozarolnicze stanowiły dodatkowe źródło zarobku i były wykonywane jedynie okresowo, natomiast dla małorolnych, których gospodarstwa nie przekraczały 1,5 ha ziemi, były podstawowym i głównym sposobem zdobywania środków utrzymania.

W rzemiośle kamieniarskim i przy wyrobie dziegciu czy mazi zatrudnieni byli wyłącznie mężczyźni, natomiast przy produkcji wyrobów drewnianych pomagały czasem kobiety i dzieci - najczęściej przy czyszczeniu gotowych wyrobów czy malowaniu zabawek. Produkcja opierała się na pracy gospodarza, wspomaganej niekiedy przez członków rodziny.

W żadnym z ośrodków działalności rzemieślniczej nie spotykamy wypracowanych form przygotowania młodzieży do przyszłego zawodu. Potrzebne umiejętności młodzi zdobywali obserwując od dzieciństwa pracę starszych i biorąc w niej stopniowo czynny udział.


Wiertarka


   Webmaster: Bogdan Matała